Nasz mały maraton MTB - (las - deszcz - błoto)
Środa, 10 czerwca 2009
· Komentarze(0)
to była prawdziwa lekcja dla mojego "Kubusia". Początkowo sam śmigałem (60km). Następnie podjechałem po kumpla. Zapytałem czy ma ochotę troszkę się w deszczu i w błocie przeciągnąć. Na początku się zapierał. Ale na sam koniec bardzo podziekował za tak rewelacyjną tyrkę. Było SUPER!!! Byle więcej takich ciśnień;)

