to była prawdziwa lekcja dla mojego "Kubusia". Początkowo sam śmigałem (60km). Następnie podjechałem po kumpla. Zapytałem czy ma ochotę troszkę się w deszczu i w błocie przeciągnąć. Na początku się zapierał. Ale na sam koniec bardzo podziekował za tak rewelacyjną tyrkę. Było SUPER!!! Byle więcej takich ciśnień;)
Siemka. Na imię mam Adrian. Liczę 29 wiosen. Przygodę z rowerem rozpocząłem 3 lata temu. Do maja tego roku docierałem rowerek marki Haro. Obecnie pociskam na Cube i tak na prawdę to teraz zacząłem przygodę z XC MTB. Nie zaliczyłem jeszcze występów na zawodach MTB ale z upływem czasu pewnie owe zaliczę. Uwielbiam wolny czas spędzać w terenie. Preferowany teren to las. Prócz MTB interesuję się fotografią.